wtorek, 6 września 2011

do przodu.

Zrobiłam sobie dzisiaj kolczyka w chrząstce . Ciesze sie z niego , jest git.

Dzisiaj z rana Kacper przyjechał po mnie i poszliśmy na papierosa. Przytulił mnie na przywitanie i bardzo miło mi się zrobiło .. zapaliliśmy i poszliśmy do szkoły. co prawda spóźniliśmy się 5 min i cała klasa dziwnie się patrzyła jak razem weszliśmy do klasy , no ale nie wazne ; d
Po pierwszej godzinie zawinął do domu , bo się chujowo czuł .. Ale po lekcjach napisał smsa do mnie , co tam i wgl , jak w szkole było .. Co drugi sms wysyła mi ' ; *** ' . znowu.. i jak to wyszło .. w sobote robi mi kolczyka w pępku ; o . mówi , że dla mnie wszystko .. a jak się zapytałam o której miałby czas to on : dla Ciebie zawsze mam czas ; **** '. miły jest dla mnie .. kochany strasznie taki ..
ale najlepsze jest jedno.. Że puki co nie czuje do niego to co wcześniej.. Znaczy no , wiadomo uwielbiam chłopaka , ale nic żeby wielkie love.
dobrze mi w tym stanie . bez Mateusza .

Rozmawiałam dzisiaj z mamą.. o tym wszystkim co jest między mną , a pawłem.. i zrozumiała mnie no . i jest znowu dla mnie miła i wgl .. ciesze się .

z Kacprem wszystko do przodu się posuwa.. To wszystko jest za piękne , żeby mogło być prawdziwe .. Jutro też się widzimy przed lekcjami .. w weekend sie widzimy .. i jestem ciekawa co sie wtedy wydarzy.. dobra , zobaczymy .


Mam ochote pojechać do Bornego..

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz