czwartek, 1 września 2011

Skonczylo sie jeszcze gorzej niz zaczelo.

dzisiejszy dzień zdecydowanie zaliczam do tych najgorszych, albo i jeszcze gorszych ? no w każdym bądź razie było źle. zaczęło się już od samego rozpoczęcia.. najpierw się spóźniłam , a kiedy już weszłam do klasy , zostałam kulturalnie poproszona pod tablice z paroma innymi dziewczynami . i zaczęły się pierwsze sapy i pkt minusowe... za pofarbowane włosy , polanowane paznokcie i oczy . łuhu , genialnie .. i będę teraz dostawać z każdym dniem minusowe za wlosy ..
następnie z Matim , Piotrkiem , Adim i Miśkiem pojechaliśmy na arkońskie na ustawkę.. człowieku , NIGDY WIĘCEJ czegoś takiego . Zaczęło się od tego , że poszliśmy do parku chopinowskiego , gdzie wszystko miało się odbyć .. kiedy chłopaki zobaczyli Adama i jego kolegę . (Adam to ten który miał dostać ) , od razu rzucili się na niego a ja wzięłam się za Pana we własnej osobie. Poleciał na glebe i dostał z buta w żebra. Nie jestem pewna , czy są całe , ale nie interesuje się tym . Później oczywiście cała moja 'ekipa' (hsuahsuahsuah) zwiała i mnie zostawiła samą z tymy psycholami.. jasne.. mój własy chłopak mnie zostawił i dopiero po 2 godzinach wrócił .. Ekipe zbierali .. ha ha ha .. -,-
ale w sumie nie narzekałam na towarzystwo.. łącznie zebrało ich się 11 i nade mną stali .. i kazali dzwonić po nich.. a że nie jestem szmatą , powiedziałam , że telefonu nie mam . Kto mnie pod bluzą by sprawdzał.. ?  Aśka była .. wkurzona strasznie o to wszystko.. Na szczęście do mnie spin nie miała , ale jak to ona , coś pewnie wymyśli . Puki co, jest ok. Nie miało się to tak skończyć .. Aśka wszędzie ma wtyki..
postanawiam : NIGDY WIĘCEJ . i proszę , żeby już ta sprawa nie ciągnęła sie dalej .. dostałam zajebistą nauczkę.

Jutro na 8.50 do 15.30 .. NIET!
NIE. NIGDY WIĘCEJ . KONIEC .


KOCHAM KATARZYNE KAPAŁA I WCALE SIE TEGO NIE WSTYDZE , O ! <3

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz